Mieszkańcy mają już dość tego sporu. Chodzi o zagospodarowanie zabytkowej kamienicy przy rynku w Olkuszu. Pół budynku należy do miasta a pół do starostwa powiatowego. Dwóch publicznych właścicieli się kłóci a jeden z najpiekniejszych budynków w centrum olkuskiej starówki popada w ruinę.
Posłuchaj materiału Marka Mędeli
Ten budynek staje się symbolem urzędniczej niemocy! Dawne starostwo w Olkuszu powoli popada w ruinę. Choć okazała, zabytkowa kamienica położona jest przy odnowionym niedawno rynku, to strach obok niej przechodzić. Kamienica ma właścicieli. To dwie ważne instytucje: urząd gminy w Olkuszu i starostwo powiatowe . I choć urzędy dzieli 500 metrów, w sprawie wspólnego budynku od lat nie ma porozumienia.
Początek sporu to rok 2006. Wtedy radni Olkusza oddali połowę własności kamienicy miejscowemu starostwu. Razem urzędy miały skuteczniej walczyć o pieniądze na remont atrakcyjnej kamienicy . Skończyło się na planach i deklaracjach.
- Nie wolno nam nic oddawać tak sobie. Ten majątek jest na stanie powiatu, ma realną wartość. Nie możemy go po prostu oddać - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Paweł Piasny, wicestarosta olkuski.
Starostwo proponuje zamianę. Udziały w kamienicy przy rynku za część budynku jednej ze szkół w Olkuszu. Zamiana lub kolejna spółka ze starostwem nie podoba się miejskim urzędnikom.
Burmistrz Rzepka wierzy jednak w szybkie zakończenie sporu. Deklaruje, że gmina jest gotowa oddać starostwu część pieniędzy, jakie urząd w ostatnich latach wyłożył na zabezpieczenie kamienicy . Ostateczne decyzję będą jednak podejmować radni i miasta i powiatu.
(Marek Mędela)