Nieodpowiedzialne zachowanie mogło się skończyć tragicznie! W Olkuszu 41-latka jechała hulajnogą elektryczną, mając prawie 3 promile alkoholu w organizmie! W pewnym momencie zjechała z chodnika na ulicę i... uderzyła w tył jadącego samochodu! Za jadę hulajnogą w takim stanie grozi 2,5 tysiąca złotych mandatu.
Policja przypomina, hulajnogą elektryczną można jeździć po ścieżce rowerowej, a jeśli jej nie ma, to po chodniku. Prędkość musi być zbliżona do kroku pieszego.
Można też jeździć ulicą, na której obowiązuje ograniczenie do 30 na godzinę.