Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Od lat słychać apel "Nie wypalaj traw". A ludzie jakby głusi

Bezmyślność i głupota - tak komentują pożary traw strażacy i specjaliści od ekosystemu łąk. Co roku - kiedy tylko robi się ciepło i w całej Polsce zaczynają płonąć suche trawy. Nie inaczej jest w Małopolsce. Gaszenie tych pożarów w ostatnich tygodniach to dla strażaków codzienność.

Od lat słychać apel "Nie wypalaj traw". A ludzie jakby głusi
Fot. Katarzyna Maciejczyk

W powiecie nowosądeckim od początku roku strażacy ugasili 231 pożarów. 130 z nich to pożary traw. "To już nie można powiedzieć, że to sporadyczne zjawisko. To jest zjawisko na masową skalę. Ostatniej nocy do takich pożarów doszło ponad 20 razy" - mówi Paweł Motyka zastępca komendanta straży w Nowym Sączu.

W całej Małopolsce sytuacja jest równie poważna - od początku roku to już blisko tysiąc pożarów. "Te pożary rozpoczęły się z początkiem lutego. W lutym było ponad pół tysiąca pożarów, a tylko w marcu było 387 interwencji" – wylicza w rozmowie z Radiem Kraków Sebastian Woźniak z komendy wojewódzkiej straży pożarnej.

Zadbana, skoszona łąka nie jest w stanie się spalić. "Palą się nieużytki, miejsca zaniedbane, zaśmiecone" - tłumaczy Wojciech Szewczyk z Zakładu Łąkarstwa Uniwersytetu Rolniczego. W pożarach giną między innymi cenne dla nas, ludzi, owady zapalające. "To trzmiele, pszczoły samotnice, zwierzęta, które mieszkają tam, zimują. Liczne pajęczaki i mniejsze organizmy, które w pożarach tracimy bezpowrotnie" - ocenia Szewczyk.

Tydzień temu w Dąbrówce w powiecie bocheńskim w skutek pożaru traw spłonęło 60 uli - czyli ponad milion pszczół.

Giną także całkiem spore zwierzęta. Mariusz Waszkiewicz z Towarzystwa na Rzecz Ochrony Przyrody wymienia tu m.in. jeże, zające i pisklęta.

Mitem jest również, że wypalanie traw użyźnia ziemię. "To, co najcenniejsze w nawozach, czyli azot, tracimy właśnie w pożarze. Tak samo jak materię organiczną. Chcemy ją przecież odbudować w glebach – starają się nie tylko przyrodnicy, ale i rolnicy" - dodaje Wojciech Szewczyk.

Pożary traw bardzo łatwo wymykają się spod kontroli człowieka - wtedy są groźne nie tylko dla przyrody, ale i dla ludzi i ich domów. Najczęstszym powodem wypalania traw jest - zdaniem specjalistów - niewiedza. Mówi się także o... bezmyślnej zabawie albo lenistwie właściciela nieużytku.

(Katarzyna Maciejczyk/ew)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu