Prace trwały od wiosny 2018 roku i kosztowały ponad 22 miliony złotych. W tej chwili trwają odbiory i wkrótce powinno być wydane pozwolenie na użytkowanie. Jednak ze względu na epidemię nie będzie oficjalnego otwarcia. - Gdy wszystko wróci do normy, mieszkańcy powinni być zadowoleni z tego, co się zmieniło w budynku – mówi Władysław Bieda, burmistrz Limanowej.
Są wybudowane nowe sale - do prowadzenia zjęć, widowiskowa na 420 miejsc i kameralna na 70 miejsc. Będzie to także siedziba biblioteki miejskiej i pedagogicznej. Z tego co było wcześniej, niewiele zostało - podkreśla burmistrz.
Prace miały się zakończyć rok temu, lecz zostały przedłużone ze względu na dodatkowe roboty. M.in. usuwanie azbestu z odkrytej warstwy przy demontażu starego dachu oraz przygotowanie konstrukcji pod możliwość montażu w przyszłości instalacji fotowoltaicznej.
Bartosz Niemiec/bp