47 miejsce w rankingu tygodnika "Wprost" to efekt niewłaściwej metodologii - ocenia rzecznik WSB-NLU Tadeusz Węgrzyński
O wiele bardziej znaczący spadek szkoła notuje w rankingu tygodnika WPROST. Z 23 miejsca w roku 2011, w tym roku WSB-NLU spada aż na 47 miejsce.
- Winna jest metodologia rankingu – uważa rzecznik uczelni Tadeusz Węgrzyński.
Zdaniem rzecznika, autorzy rankingu przyjęli złe zasady oceny funkcjonowania uczelni.
- Pytania są tam archaiczne - uważa T. Wegrzyński. - Jak można pytać o przeciętną liczbę studentów na jedno miejsce, kiedy mamy niż demograficzny. Pytano też ile osób było obsłużonych przez Biuro Karier. My jednak cenimy sobie takich studentów, którzy są przedsiębiorczy i sami potrafią znaleźć swoje miejsca pracy a nie biegają i szukają pomocy.
Tadeusz Węgrzyński dodaje, że w przyszłym roku szkoła najprawdopodobniej nie odpowie na zaproszenie "Wprost" do obecności w rankingu.
Od 2002 roku sądecka WSB-NLU nie spadała poza pierwszą trójkę w rankingu tygodnika. W 2007 roku po raz ostatni zajmowała w nim pierwsze miejsce.
Sławomir Wrona