W uzdrowisku toczą się rozmowy między władzami miasta a firmą z Warszawy, która planuje budowę nowej atrakcji turystycznej. Kilka miesięcy temu inwestor opublikował swoje plany w internecie, nie porozumiewając się z samorządem. Teraz burmistrz Dariusz Chorużyk potwierdza, że rozmowy trwają i liczy, że tym razem uda się doprowadzić inwestycję do końca.
Posłuchaj co mówi burmistrz Piwnicznej, Dariusz Chorużyk
- Jeśli im się uda, a mówimy o dwóch obiektach, czyli Kicarzu i o hotelu Koliba, to byłoby coś, co da impuls Piwnicznej. Dla mnie najważniejsze jest, żeby był finisz, żeby zobaczyć tam za jakiś czas pierwszych narciarzy. Chociaż jako burmistrzowi bardziej mi zależy, żeby ta kolejka funkcjonowała przez cały rok - mówi Dariusz Chorużyk.
Mieszkańcy Piwnicznej czekają na wyciąg narciarski od 16 lat. Wtedy gmina sprzedała tereny pod inwestycję na Kicarzu. W planach jest budowa kolejki gondolowej, krzesełkowej, tras dla narciarzy i rozbudowa bazy hotelowej.