Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Właściciel Fakro nie niszczył przyrody - jest wyrok sądu

Prace, jakie Ryszard Florek, właściciel Fakro prowadził na jednym se stoków w Szczawniku koło Muszyny nie spowodowały "znaczących zniszczeń w przyrodzie" - orzekł sąd.

Właściciel Fakro nie niszczył przyrody - jest wyrok sądu
fot. Archiwum RDLP



Jeden z najbogatszych Polaków był oskarżony o znaczne zniszczenie przyrody w trakcie wycinki pięciu hektarów lasu . Wylesiona droga miała być przeznaczona pod budowę toru saneczkowego na stoku Jaworzyny Krynickiej - teren znajduje się na obszarze ochrony siedlisk „Ostoja Popradzka” i Natura 2000. Prace przy zagospodarowaniu należącego do Ryszarda Florka stoku trwają od ponad 10 lat.


Zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa złożył były już Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Krakowie, Jerzy Wertz. Służby ochrony przyrody uznały, że wycięcie fragmentu lasu doprowadziło do degradacji przyrody i zagraża wielu gatunkom zawierząt , między innymi wilkom, rysiom, sowom i licznym bezkręgowcom.
Prokurator żądał dla sądeckiego biznesmena 1 roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 2 lata oraz nawiązki na cele społeczne w wysokości 200 tys zł.


W dzisiejszym uzasadnieniu sąd uznał, że na wycinkę drzew były stosowne pozwolenia i w trakcie prac nie doszło do zniszczenia środowiska naturalnego . Wyrok nie jest prawomocny.
Sąd uznał natomiast, że przedsiębiorca w latach 2006-2011 bez odpowiednich zezwoleń wybudował w Szczawniku m.in. przepusty betonowe oraz instalację wodną, służące do naświetlenia i naśnieżania planowanego toru saneczkowego. Postępowanie karne zostało warunkowo umorzone na okres jednego roku próby. Przedsiębiorca musi jednak wpłacić 3 tys złotych na fundusz Pomocy Pokrzywdzonym.


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów