Mroźne dni sprawiają, że w placówce awaryjnie uruchomiono już dodatkowe noclegi na materacach. W tej chwili korzysta z nich ok. 5 osób. Materace dostawiana są na świetlicy i stołówce. Osoby bezdomne mogą liczyć tu nie tylko na nocleg, ale także na ciepły posiłek i kąpiel.
To szczególnie ważne, gdy temperatura spada sporo poniżej zera. "Nikt nikogo nie zostawi w taki mróz. A tu przynajmniej można się przespać w ciepłym pomieszczeniu" - mówi jeden z bezdomnych.
W domu brata Alberta przebywa obecnie ok. 90 osób. Zapełniła się też noclegownia działająca przy Sądeckim Ośrodku Interwencji Kryzysowej. Z wolnych miejsc mogą skorzystać jeszcze tylko trzy kobiety.
(Marta Jodłowska/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: