Po raz pierwszy w tym sezonie udało się przygotować trasy do narciarstwa biegowego wokół Mogielicy w Beskidzie Wyspowym. Atrakcja bazuje na naturalnym śniegu, którego dotąd było za mało by wyjechać ratrakiem. W weekend spadło jednak sporo białego puchu, co pozwoliło na uruchomienie tras.
Posłuchaj co mówi Dawid Jasica, dyrektor Wydziału Obsługi Obiektów Rekreacyjno-Sportowych w limanowskim starostwie
- Udało nam się tej nocy przygotować wszystkie trasy, w tym najdłuższą, 21-kilometrową. Tam pokrywa śniegu ma od 20 do 50 cm. Trasa ma początek i koniec na parkingu w miejscowości Zalesie. Jest przygotowana do stylu klasycznego. W niektórych miejscach podmuchy wiatru przeszkadzają, ale na teraz jest ona przejezdna - mówi Dawid Jasica, dyrektor Wydziału Obsługi Obiektów Rekreacyjno-Sportowych w limanowskim starostwie.
Czynna jest też 12-kilometrowa Trasa Rodzinna, malownicza 2-kilometrowa trasa na Polanie Stumorgowej i ośla łączka przy wypożyczalni w Zalesiu.
Korzystanie z tras jest bezpłatne.