Od czwartku szukało go kilkadziesiąt osób – strażacy, policjanci i goprowcy. W akcji uczestniczył także pies tropiący oraz śmigłowiec policyjny. Nie udało się jednak odnaleźć mężczyzny. Zaginiony przyjechał do wsi Binczarowa rano, zostawił samochód u mechanika i ruszył pieszo przez miejscowość. Potem ślad po nim zaginął.
Choć poszukiwania zostały zakończone, to policja prosi o pomoc w ustaleniu miejsca pobytu 83-latka :
Policja szuka zaginionego 83-letniego Józefa Radziaka z Kąclowej na Sądecczyźnie. ZDJĘCIE, RYSOPIS