Sześć nowych ekologicznych autobusów wyjechało dziś na ulice Nowego Sącza. Są to pierwsze pojazdy na gaz we flocie Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego. Głównie będą kursowały na liniach po centrum miasta, by nieco ograniczyć emisję spalin – podkreśla Jerzy Leszczyński, prezes sądeckiego MPK.
posłuchaj Jerzego Leszczyńskiego
To 12-metrowe autobusy z 31 miejscami siedzącymi i 59 stojącymi. Mają wszystkie nowinki techniczne jak przechył boczny, czy klapa dla osób niepełnosprawnych. Różnią się od innych nowoczesnych autobusów jedynie emisją spalin - chodzi o zmniejszenie smogu w centrum miasta.
Na zakup autobusów spółka wydała 9 milionów złotych. Pieniądze w większości pochodziły z unijnej dotacji, jaką udało się zdobyć poprzednim władzom Nowego Sącza.
Prezydent miasta Ludomir Handzel ocenił w czwartek, że nowe niskopodłogowe i ekologiczne autobusy to udogodnienie dla pasażerów - również tych niepełnosprawnych, ale też ochrona środowiska. „To kolejny krok do walki o czyste powietrze w Nowym Sączu. Cieszę się, że MPK Nowy Sącz cały czas się rozwija” - zaznaczył.
Według niego autobusy napędzane CNG są nowością na ulicach Nowego Sącza, ale te rozwiązania sprawdzają się już dobrze w innych miastach.
Zamówienie zostało zrealizowane w ramach projektu dotyczącego rozbudowy niskoemisyjnego systemu transportu publicznego aglomeracji sądeckiej, współfinansowanego ze środków unijnych w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Małopolskiego na lata 2014-2020.
W 2018 roku sądeckie MPK zakupiło 30 niskopodłogowych autobusów z silnikami spełniającymi normę emisji spalin Euro 6 - pojazdy dostarczyła firma MAN za 32,6 mln zł brutto. Powstał też nowoczesny dworzec autobusowy przy al. Batorego.
„Zamykamy duży projekt o wartości 60 milionów złotych. Te autobusy zasilane sprężonym gazem ziemnym to ostatni element projektu” - poinformował prezes MPK Jerzy Leszczyński.Bartosz Niemiec/PAP/bp