To już dziewiąty ambulans, który w ostatnim czasie zakupiła placówka. Pojazd trafi do jednej z podstacji pogotowia w regionie sądeckim.
posłuchaj Bożeny Hudzisz
Karetka będzie jeździć na jednej z podstacji, prawdopodobnie w okolicach Nowego Sącza tam, gdzie napęd 4/4 jest bezwzględnie konieczny. Pojazd oprócz podstawowego wyposażenia ma również lodówkę na leki - mówi Bożena Hudzik, dyrektor Sądeckiego Pogotowia Ratunkowego.
Karetka kosztowała pół miliona złotych. Pieniądze w całości pochodziły z budżetu placówki.