Kierowcy bardziej przestraszyli się odebrania prawa jazdy niż śmierci w wypadku drogowym. Sądeccy policjanci nie mają wątpliwości, że wprowadzone niespełna trzy miesiące temu nowe przepisy drogowe przynoszą efekty. Przepisy dotyczą między innymi kierowców, którzy jeżdżą za szybko. Ci, którzy przekraczają dozwoloną prędkość o 50 kilometrów w terenie zabudowanym muszą się liczyć z utratą prawa jazdy.
– Analizując statystyki od 18 maja do teraz i porównując je do lat wcześniejszych widać, że na sądeckich drogach jest bezpieczniej. Widać, jak kierujący się zachowują, jeżdżą wolniej. Pewnie po to, by nie narazić się na wysoki mandat czy odebranie uprawnień – ocenia Albert Kogut, naczelnik sądeckiej drogówki.
Od wejścia nowych przepisów w życie sądeccy policjanci zabrali prawa jazdy 27 kierowcom, którzy przekroczyli w terenie zabudowanym dozwoloną prędkość. Rekordzista pędził przez Podegrodzie z prędkością 137 kilometrów na godzinę.
(Bartosz Niemiec/ew)