Przy Baszcie Kowalskiej w Nowym Sączu pojawiły się rusztowania - rozpoczęła się jej renowacja. To element przygotowań do odbudowy sądeckiego zamku. Baszta razem z fragmentem muru obwodowego są jedynymi pozostałościami po wysadzeniu warowni pod koniec drugiej wojny światowej.
Posłuchaj co mówi Jarosław Suwała, prezes Sądeckiej Agencji Rozwoju Regionalnego
Po ich odrestaurowaniu Nowy Sącz zyska nowy punkt widokowy. Będzie można bowiem wejść na ganek straży.
- Te prace obejmują również zabezpieczenie i stworzenie takiej pełnej balustrady od strony rynku. Mówię o tym miejscu na pierwszej kondygnacji, z którego są okienka od strony Mostu Heleńskiego. To będzie zabezpieczone, tu będziemy mogli uruchomić ruch turystyczny - zapowiada Jarosław Suwała, prezes Sądeckiej Agencji Rozwoju Regionalnego.
Prace przy renowacji Baszty Kowalskiej mają się zakończyć w ostatnim kwartale tego roku. Będą kosztować ponad pół miliona złotych.
Tworzony jest też projekt odbudowy zamku. Efekty pracy architektów zostaną zaprezentowane pod koniec tego roku.