Okopy, zasieki i punkty obserwacyjne są już gotowe. Miłośnicy historii szykują się do próby generalnej przed odtworzeniem bitwy gorlickiej. W tym roku przypada jej setna rocznica. Inscenizacja walki odbędzie się w sobotę, dokładnie w tym samym miejscu, gdzie w 1915 starły się wojska austro-węgierskie i rosyjskie.
- W tym roku weźmie w nich udział rekordowa liczba żołnierzy – mówi Radiu Kraków Adam Kozub z Grupa Rekonstrukcji Historycznej "Gorlice 1915". - Chcemy upamiętnić to wydarzenie największą w Polsce, a może i w Europie rekonstrukcją historyczną. Udział weźmie ponad 350 osób - ochotników z całej Europy.
Przygotowano też bardzo szczegółową scenografię wraz z wioską, zapleczem, sztabem wojskowym i okopami.
Bitwa pod Gorlicami była jedną z najważniejszych walk frontu wschodniego I wojny światowej. Przez niektórych historyków określana jest jako "małe Verdun", ale w przeciwieństwie do bitwy, która odbyła się na ziemiach francuskich, zakończyła się zwycięstwem i przerwaniem frontu rosyjskiego.
(Joanna Porębska/ew)