Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pseudohodowla na wysypisku śmieci obok Starego Sącza. TOZ zarzuca gminie brak odpowiedniej reakcji

Szczątki zwierząt hodowlanych, martwy ciężarny jamnik, czy psy żyjące w skrajnie złych warunkach - taki widok zastał Krynicki oddział TOZ na początku roku, podczas interwencji w jednym z gospodarstw obok Starego Sącza. W sprawę zaangażowały się organizacje prozwierzęce oraz lokalny samorząd.

Pseudohodowla na wysypisku śmieci obok Starego Sącza. TOZ zarzuca gminie brak odpowiedniej reakcji
Fot. Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział w Krynicy-Zdroju

Posłuchaj materiału Filipa Drożdża

Pierwsza interwencja odbyła się 2 stycznia, to właśnie wtedy w jednym z gospodarstw odkryto nielegalne składowisko odpadów, pośród których żyły koty, psy oraz zwierzęta hodowlane

Na terenie wysypiska śmieci była nielegalna pseudohodowla. Jeden z właścicieli w styczniu zmarł. Został drugi właściciel, który rozmnażał zwierzęta w celach handlowych. Były to psy. Dodatkowo sprawa dotyczyła możliwości znęcania się nad zwierzętami gospodarskimi i pozostawienia ich bez opieki, bez jedzenia od wielu dni. Dodatkowo ujawniliśmy w czasie czynności leżącą krowę, która na drugi dzień musiała być poddana eutanazji, ponieważ nie było dla niej ratunku

- mówi Sylwia Śliwa z Krynickiego TOZ-u.

Część psów została zabrana i jest pod opieką stowarzyszenia do walki z bezdomnością zwierząt "Przytul mnie" w Nowym Sączu. W działaniach pomagała również fundacja BONO

Nasze stowarzyszenie zabezpieczyło dziewięć piesków i mamy je w domach tymczasowych. Jesteśmy bardzo wdzięczni fundacji BONO, która wzięła do siebie pięć podhalanów, które żyły w najgorszych warunkach. Były to wielkie psy w maleńkich kojcach, niedożywione. Te psy miały naprawdę dramat

- mówi Joanna Otto prezes stowarzyszenia. 

Część zwierząt, przy współpracy z Gminą, zabrał drugi właściciel gospodarstwa. Na tym sprawa się jednak nie zakończy. Sylwia Śliwa z Krynickiego TOZ-u zarzuca gminie Stary Sącz brak odpowiedniej reakcji:

Po naszej interwencji pracownicy gminy przyjechali, ale ich działania uznajemy za bezskuteczne, ponieważ zwierzęta nie zostały zabezpieczone. Mało tego, pracownicy pozostawili psy w warunkach takich, w jakich je zastaliśmy.

Z zarzutami nie zgadza się burmistrz Starego Sącza Jacek Lelek, który twierdzi, że zaraz po zgłoszeniu, urzędnicy zaangażowali się w sprawę i podjęli niezbędne działania:

Zaczęliśmy prowadzić sukcesywne działania. Od tego czasu nieprzerwanie to miejsce jest monitorowane, prowadzone są postępowania we współpracy z towarzystwem, ale również działania podejmowane przez gminę we współpracy z właścicielem posesji oraz innymi podmiotami. Mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że te zwierzęta nie zostały pozostawione same sobie.

Sylwia Śliwa chce jednak, żeby sprawę prześwietliły służby kontrolne.

Zaniechanie gminy - brak kontaktu, ale też działań, które powinny zmierzać do natychmiastowego zabezpieczenia wszystkich zwierząt. Będziemy podejmować kroki przewidziane prawem i będziemy żądać odpowiedzi i przeprowadzenia kontroli w tej gminie przez Najwyższą Izbę Kontroli

- mówi Śliwa.

Gmina deklaruje że po wydaniu decyzji o odebraniu zwierząt, pomoże ona w szukaniu dla nich nowego domu.

Powiązane

  • Krynicki TOZ chce surowszej kary za znęcanie się nad zwierzętami

    Sławomir Wrona

  • Szczątki psów w Biskupicach, policja bada sprawę

  • Krynicki TOZ szuka domów dla zwierząt, które żyły w bardzo złych warunkach

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem