Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Przymrozki dają się we znaki małopolskim sadownikom. "Ulubione seriale rolników to prognozy pogody"

Ostatnie dni to nerwowy czas dla hodowców roślin. Przymrozki dają się we znaki szczególnie sadownikom. Niskie temperatury mogą zaważyć na tegorocznych zbiorach, uszkadzając kwiaty i zawiązki owoców. Wyjątkowo ciepły początek kwietnia sprawił, że rośliny rozwinęły się szybciej niż przed rokiem. Część rolników zastanawia się nawet, czy nie mamy do czynienia z przesunięciem się słynnych majowych chłodów na kwiecień. Oznaczałoby to, że zimna Zośka i zimni ogrodnicy dali o sobie znać prawie miesiąc wcześniej.

Przymrozki dają się we znaki małopolskim sadownikom. "Ulubione seriale rolników to prognozy pogody"
Fot. Krystyna Pasek

Posłuchaj materiału Krystyny Pasek

Fot. Krystyna Pasek

Właściciele sadów, winnic, hodowcy warzyw i roślin ozdobnych - wszyscy oni mają powody do niepokoju.

- Zawsze się boimy przymrozków. Ulubione seriale rolników to wszystkie prognozy pogody na wszystkich kanałach informacyjnych - mówi sadownik i doradca sadowniczy, Krzysztof Gasparski.

Nocne przymrozki, szczególnie w południowej części Małopolski mają się utrzymywać jeszcze do czwartku.

"Mamy nieprzespane noce przez to" - usłyszała reporterka Radia Kraków od mieszkanki gminy Korzenna, która pomaga w rodzinnej firmie produkującej rośliny ozdobne i rozsadę warzyw.

- My się zajmujemy uprawą pod przykryciem na razie. Trzeba otulić. Najgorzej teraz mają sadownicy. To duże obszary, które trudno osłonić - dodaje.

IMGW ostrzega, że temperatura powietrza może spaść do minus trzech, a przy gruncie nawet do minus pięciu stopni. Dla kwiatów i zawiązków owoców prognozowane przymrozki mogą okazać się zabójcze, szczególnie jeśli do niskiej temperatury dojdzie duża wilgotność i silny wiatr.

- Kwiat 2,5 - 3 stopnie poniżej zera potrafi wytrzymać. To bariera. Jak chodzi o zawiązki, one są wrażliwsze od kwiatu. Tutaj 1 - 1,5 stopnia może nabałaganić - mówi Krzysztof Gasparski.

Sadownik dodaje, że z przymrozkami można skutecznie walczyć, ale wymaga to dużych nakładów finansowych. Można zastosować np. środki ochrony roślin lub zraszacze.

- Najpewniejsze są zraszacze nadkoronowe. One działają zero-jedynkowo. Jak temperatura spada poniżej zera, włącza się takie instalacje nawodnieniowe. Wyłącza się je dopiero, gdy temperatura wzrośnie powyżej zera. To się wiążę z dużym dostępem do wody i kosztami. Mało który sadownik na Sądecczyźnie i w Małopolsce takie instalacje posiada - tłumaczy.

Bywa, że w bardzo chłodne noce znad sadów unosi się dym i widać w nich palący się ogień. To kolejny sposób na ocalenie roślin przed mrozem. Stosował go Tadeusz Bugański, który od dwudziestu lat prowadzi winnicę w Jazowsku koło Łącka. Jego zdaniem w walce z przymrozkami nie ma idealnej broni.

- Można kupić gotowe znicze, które wytwarzają temperaturę. Robi się znicze ze specjalnych bali drewnianych, nacina się je. To daje dym i to podnosi temperaturę. To kosztowne i niepewne sposoby na walkę z przymrozkami. Natura jest nieobliczalna - mówi.

Przymrozki mają też duży wpływ na kondycję pasiek. Wiosenne chłody mogą doprowadzić do osłabienia pszczelich rodzin, wywołując nastroje rojowe. Pogoda może zniweczyć też nadzieje na zebranie miodu z mniszka lekarskiego. Na Sądecczyźnie nie było go od kilku lat, a pojawił się za sprawą wyjątkowo ciepłych dni w pierwszej połowie kwietnia.  

- To miód, który niektórzy porównują do miodu manuka. On ma takie fantastyczne właściwości- mówi Jacek Nowak, pszczelarz z Kamiannej.

Jeśli chłody będą się przedłużać, pszczoły wykorzystają zebrany wiosenny miód jako pokarm.

- Zjedzą to, co przyniosły. Niestety. Miejmy nadzieję, że się ociepli - dodaje.

Fot. Krystyna Pasek

Powiązane

  • IMGW: przez najbliższy tydzień deszcz, śnieg i mróz. Kiedy wróci... lato?

    Informacyjna Agencja Radiowa

  • To była mroźna noc w wielu miejscach Małopolski. To nie koniec przymrozków. ZDJĘCIA

    Radio Kraków

  • W Tatrach mróz, opady śniegu i pierwszy stopień zagrożenia lawinowego

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"