To ostatni tego typu przejazd na tej trasie w tym roku. Skład został zestawiony z lokomotywy parowej z 1946 roku oraz wagonów z lat 1930-1956. "Można poczuć klimat dawnych czasów" - mówili tuż przed odjazdem pasażerowie pociągu.
Trasa przejazdu wiodła malowniczą Doliną Popradu wzdłuż granicy polsko-słowackiej. W programie atrakcji zaplanowano między innymi występy muzyczne, degustacje dań kuchni regionalnej czy zwiedzanie Izby Tradycji Kolejarzy Węzła Sądeckiego.
W przejeździe brali udział przewodnicy PTTK, którzy opowiedzieli o najciekawszych atrakcjach turystycznych regionu. Przejazd odbywał się w ramach projektu "Małopolskie Szlaki Turystyki Kolejowej".
IAR/kw