Przełom ws. budowy drugiej części obwodnicy Muszyny. Po pięciu latach od złożenia wniosku została wydana decyzja środowiskowa. Procedurę opóźniały m.in. odwołania mieszkańców i potrzeba dodatkowych analiz związanych z ochroną przyrody. Nowa droga usprawni ruch turystyczny do przejścia granicznego ze Słowacją i odciąży centrum uzdrowiska.
Generalna Dyrekcji Ochrony Środowiska dała zielone światło inwestycji, ale wymaga też modyfikacji w zakresie planowanych prac.
- Chodzi między innymi o ekrany dźwiękochłonne, założone w tej części, gdzie mamy ulicę Ogrodową, gdzie są budynki - mówi Jan Golba, burmistrz Muszyny.
Poza tym muszą zostać zabezpieczone płotkami korytarze migracyjne płazów. Specjalne wymagania dotyczą też natężenia światła ulicznych lamp oraz nawierzchni, która powinna generować jak najmniejszy hałas.
Teraz samorząd koncentruje się na wprowadzeniu zmian do dokumentacji oraz na staraniach o pieniądze, zarówno na projekt, jak i budowę drogi. Zdobyte wcześniej dofinansowanie unijne przepadło z powodu przedłużających się urzędowych procedur.