Nie boję się walki z podwójnymi standardami stosowanymi przez unijnych urzędników wobec krajów członkowskich – przekonuje wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki. Kandydat Zjednoczonej Prawicy w wyborach do Europarlamentu w ten weekend spotyka się z mieszkańcami Sądecczyzny i Ziemi Limanowskiej. W Nowym Sączu podkreślał, że Parlament Europejski będzie teraz miejscem starcia do reformy polskiego wymiaru sprawiedliwości .
- Kto ma bronić naszych racji w Parlamencie Europejskim, jeżeli chodzi o wymiar sprawiedliwości, jeżeli nie osoba, która współtworzyła tę reformę, a miałem taki zaszczyt przez ostatnie cztery lata. Dlatego potrzebujemy w najbliższych latach osoby, które mają charaktery i nie boją się walczyć na argumenty twardo w Parlamencie Europejskim. Ja się nie będę bał jakichś tych Timmermansów czy tych wszystkich ludzi, którzy regularnie obrażają Polskę - mówił.
W niedzielę Patryk Jaki spotka się jeszcze o 16 z mieszkańcami Limanowej, o 17.30 odwiedzi Tymbark, a o 19.15 Mszanę Dolną.