Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nie będzie zmiany burmistrza Piwnicznej

Frekwencyjna porażka niedzielnego referendum nad odwołaniem burmistrza Piwnicznej-Zdroju Dariusza Chorużyka. Głosowanie uznano za nieważne, bo do urn poszło nieco ponad 7 procent uprawnionych do głosowania – niespełna 700 osób. Radni opozycyjni są zaskoczeni takim wynikiem, a burmistrz Chorużyk uważa, że wygrał rozsądek.

Nie będzie zmiany burmistrza Piwnicznej
fot: Paweł Topolski, archiwum RK

Posłuchaj materiału Bartosza Niemca

Zgodnie z przepisami dla ważności referendum wymagany jest udział 3/5 z łącznej liczby osób, które uczestniczyły w głosowaniu podczas ostatnich wyborów. W przypadku Piwnicznej tak wyliczony próg wymaganej frekwencji wynosił 2502 osoby.

"Minimalna frekwencja nie została osiągnięta. Liczba osób, które wzięły udział w głosowaniu wyniosła 595. Liczba głosów ważnych wyniosła 583. Frekwencja wyniosła 7,24%. Te wyniki oznaczają, że referendum nie jest ważne. Burmistrz Piwnicznej-Zdroju nie został odwołany"

- mówi Janusz Przepióra, komisarz wyborczy w Nowym Sączu.

Inicjatorami referendum byli radni opozycyjni. Burmistrzowi zarzucono brak współpracy z radnymi i przejrzystości w wydawaniu pieniędzy gminy oraz zbyt małą ilość inwestycji w tej kadencji. 

"Dla mnie pan burmistrz jest jedną wielką pomyłką dla Piwnicznej. Oglądam dokumenty, jestem członkiem komisji rewizyjnej, widzę, jak to wygląda. Jest pełno nieścisłości, jest pełno niejasności w dokumentacjach. Nie ma rzetelnego wyjaśnienia, co się dzieje z finansami przy niektórych inwestycjach. Dla mnie jest bardzo, bardzo kiepskim burmistrzem"

- komentuje radny Piotr Ściegienny.

Ściegienny jest zdziwiony postawą mieszkańców:

"To był obywatelski obowiązek, żeby uczestniczyć w referendum. To pokazałoby nam, jak się mieszkańcy zapatrują na burmistrza i na radę. Teraz stoimy w punkcie wyjścia. Absencja przerosła moje najśmielsze oczekiwania".

Burmistrz Dariusz Chorużyk uważa, że piwniczanie nie poszli do referendum, bo nie wiedzieli w nim sensu. Ocenia, że referendum było atakiem politycznym na jego osobę.  

"Dofinansowanie, które uzyskaliśmy w tej kadencji to 74 miliony złotych. Mamy tak naprawdę 1,5 budżetu gminy. A jeśli ktoś potrzebuje udzielać się politycznie, Wiejska czeka, lada moment będą wybory, tam można uprawiać politykę. W organizmach tak małych jak gminy zakasujemy rękawy i bierzemy się do roboty, bo po pracy nas ocenią"

- mówi burmistrz.

Dariusz Chorużyk ma nadzieję, że na kilka miesięcy przed końcem kadencji uda się zakopać topór wojenny w radzie i jeszcze jak najwięcej zdziałać dla Piwnicznej: 

"Przed nami jeszcze 7 miesięcy tej kadencji. Prosiłbym państwa radnych, zwłaszcza radnych opozycji, żeby schowali te wszystkie niechęci, nie mamy na to czasu. Tak naprawdę musimy dopilnować tych wszystkich inwestycji, a przecież przed nami jeszcze przecież na przykład ósmy Polski Ład. Już się poboksowaliśmy, wystarczy".

Było to już drugie referendum nad odwołaniem burmistrza w Piwnicznej w tej kadencji. Pierwsze także zakończyło się fiaskiem. Powodem była, podobnie jak teraz, zbyt niska frekwencja.

Powiązane

  • Piwniczańscy policjanci odzyskali koparkę o wartości 200 tys. złotych i zatrzymali dilera narkotyków

  • Owieczki symbolem uzdrowiska Piwniczna

    Bartosz Niemiec

  • Rośnie temperatura sporu pomiędzy burmistrzem Piwnicznej Dariuszem Chorużykiem i zwolennikami jego odwołania

    Sławomir Wrona

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"