Pod koniec maja będzie gotowe schronisko dla bezdomnych zwierząt w Nowym Sączu – zapewniają władze miasta. Prace na budowie przebiegają zgodnie z harmonogramem. Teraz samorząd musi zdecydować, kto będzie zajmować się czworonogami.
Posłuchaj Artura Bochenka
"W grę wchodzą dwa rozwiązania: będzie to konkurs dla organizacji pozarządowych albo przetarg na zajmowanie się tym obiektem. Dzięki temu będziemy mogli przeznaczyć jakąś pulę pieniędzy dla podmiotu, który całościowo zająłby się sprawami schroniska. Myślę, że specjalistyczne podmioty, które już zajmowały się tą tematyką, lepiej sobie poradzą niż urzędnicy" – mówi Artur Bochenek, zastępca prezydenta Nowego Sącza.
Budowa schroniska dla 70 psów i 15 kotów, kosztować będzie półtora miliona złotych. Budowa azylu to efekt starań grupy miłośników zwierząt, którzy zorganizowali zbiórkę podpisów pod petycją w tej sprawie do władz miasta. Pod apelem podpisało się ponad 5 tysięcy osób i ówczesny prezydent Ryszard Nowak w ubiegłym roku rozpoczął inwestycję.
Bartosz Niemiec/łk