W kolejce po nowe lokum czeka ponad 50 ubogich rodzin. Taka sytuacja utrzymuje się już od kilku lat. W najgorszej sytuacji jest kilkanaście rodzin. W latach 90. zostały one zakwaterowane w budynku, który tak naprawdę nie nadawał się do zamieszkania. Władze miasta dopiero szykują się do rozwiązania problemu.
Przez ostatnie lata gminie udało się wygospodarować jedynie kilka mieszkań komunalnych, a także przymierzano się do budowy nowego bloku socjalnego, w którym ma powstać około 25 mieszkań. W planach jest także przebudowa dawnego ośrodka zdrowia, gdzie będzie mogło zamieszkać 12 ubogich rodzin.
Wkrótce powinna zapaść decyzja, która z inwestycji będzie realizowana w pierwszej kolejności. W obu przypadkach władze miasta mają gotowe projekty i pozwolenia na budowę, ale brakuje im pieniędzy.
(Bartosz Niemiec/ko)