Polskie góry biją w tym roku rekordy popularności wśród turystów. Widać to po obłożeniu hoteli i pensjonatów, ale także po statystykach ratowników TOPR i GOPR. W Tatrach w lipcu doszło do 144 zdarzeń. 153 osoby zostały uratowane, a dwie poniosły śmierć. Sporo interwencji mieli też ratownicy krynickiej grupy GOPR, którzy dbają o bezpieczeństwo osób wypoczywających w Beskidzie Sądeckim i Niskim.
Posłuchaj materiału Bartosza Niemca
Zanotowaliśmy przeszło 80 interwencji, najczęściej są to "urazy turystyczne" - skręcenia, złamania, ale zdarza się też utrata przytomności, czy nagłe zachorowanie. Wybierając się w góry, powinniśmy przede wszystkim założyć wygodne buty, bo po takim dłuższym dystansie każdy krok to jest dosłownie mordęga. Nie muszą to być buty drogie, markowe, ważne, żeby były zaopatrzone w odpowiednią podeszwę przeciwpoślizgową i oczywiście bardzo dobrze jakby miały usztywnienie stawu skokowego
– mówi ratownik Andrzej Stefański i dodaje, że często turyści przeceniają swoje możliwości, szczególnie planując górskie wyprawy na rowerach:
Ktoś, kto wybiera się na taki szlak zjazdowy, powinien wcześniej zadbać o dobrą kondycję, przygotować się do tego jakby wszystkiego, czyli mieć sprzęt dobrej jakości, sprawny, z dobrymi hamulcami oczywiście i najpierw spróbować na łatwiejszych trasach
W sierpniu w górach znów wypoczywać będzie spora grupa turystów. Tak wynika z danych lokalnych organizacji turystycznych. W Krynicy zarezerwowanych jest ponad 90 procent miejsc noclegowych. Stąd apele ratowników o rozsądek i rozwagę podczas górskich wędrówek.