Połamane drzewa, uszkodzenie linie energetyczne i zalane ulice - to efekty burzy, jaka przeszła nad Sądecczyzną. Strażacy m.in. wypompowywali wodę z budynków przy ulicy Magazynowej w Nowym Sączu i w Piątkowej.
W Kamionce Wielkiej drzewo niebezpiecznie przechyliło się i zawisło nad domem, a połamane konary utrudniały przejazd ulicami Piotra Skargi, Biegonicką, czy Bolesława Prusa w Nowym Sączu.
Synoptycy ostrzegają przed kolejnymi załamaniami pogody, a strażacy przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. "Jeżeli jedziemy samochodem, to w środku jesteśmy bezpieczni, ale musimy uważać na drodze, na połamane drzewa, słupy, silny wiatr. W domu przed burzą lepiej odłączyć elektronikę. Nie podchodźmy też blisko okien, bo czasem się zdarza, że silny wiatr przenosi ciężkie elementy na zewnątrz, które mogą rozbić szybę" - radzi Paweł Motyka, zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.
RK