Pociągi nie kursują już od 10 lat i póki co widoku na ich powrót nie ma. Samorządowcy chcą powrotu połączeń zarówno w stronę Krakowa jak i województwa podkarpackiego.
Aby tak się stało, w pierwszej kolejności niezbędny jest remont torowiska oraz zmiany cen biletów - powiedział Radiu Kraków Paweł Śliwa, radny sejmiku województwa małopolskiego.
W starostwie gorlickim odbyło się spotkanie w tej sprawie. Zabrakło na nim jednak przedstawicieli Polskich Linii Kolejowych i starania - po raz kolejny - utknęły w martwym punkcie.
Obecnie podróż pociągiem z oddalonego o 15 kilometrów Grybowa do Krakowa trwa 3,5 godziny. Z Gorlic autobusem do stolicy małopolski dojedziemy w 2,5 godziny, a za bilet zapłacimy 4 złote taniej niż za pociąg. Jeszcze większa różnica cenowa jest w przypadku podróży do Tarnowa. Tu autobus jest tańszy o 6 złotych.
(Maciej Wodziński/ko)