Planowana jest nie tylko budowa kąpieliska, ale również boisk sportowych, pola namiotowego i pasu startowego dla modeli samolotów.
Posłuchaj sądeckiego serwisu informacyjnego
Do snucia śmiałych planów gminę zachęcił m.in. wielki sukces otwartego w tym roku Parku Wodnego na starosądeckich stawach i basenów w Piwnicznej. Koncepcja centrum rekreacji w Kurowie jest już gotowa, a pieniądze na budowę samorząd zamierza zdobyć z funduszy unijnych.
- Chcemy, aby wypoczywali tam turyści i mieszkańcy z całej Sądecczyzny - mówi wójt Chełmca Bernard Stawiarski.
Szacunkowy koszt budowy centrum rekreacji w Kurowie to 15 milionów złotych. Jacek Lelek, burmistrz Starego Sącza nie obawia się, że nowa atrakcja odbierze turystów starosądeckim stawom. Jego zdaniem tego typu miejsc na Sądecczyźnie powinno być więcej i powinny się wzajemnie uzupełniać.
- Tylko ciekawą i bogatą ofertą możemy przyciągać turystów, a stawy w Starym Sączu zawsze się obronią – dodaje Lelek.
Na rekreację wodną stawia też Nowy Sącz. Plan budowy Sądeckiej Wenecji staje się coraz bardziej realny. Jak już informowaliśmy, władze miasta rozstrzygnęły konkurs na projekt rewitalizacji Parku Strzeleckiego i pobliskiego brzegu Dunajca. Projekt zakłada m.in. budowę toru kajakowego, elektrowni wodnej, boisk wielofunkcyjnych, hotelu i amfiteatru. Także tutaj finansowanie mają zapewnić fundusze unijne, potrzebne 50 milionów złotych miasto chce pozyskać z puli na rozwój turystyki w Małopolsce.
(Sławomir Wrona/ko)