Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy nowe przepisy doprowadzą do zamknięcia małych schronisk dla zwierząt?

Miały poprawić warunki dla zwierząt w schroniskach, a mogą spowodować, że małe azyle zostaną zamknięte. Chodzi o nowe przepisy dotyczące wymagań dla prowadzenia takich placówek. Rozporządzenie zobowiązuje do zapewnienia psom i kotom m.in. większych kojców, czy wybiegów. To wszystko jest możliwe do zrealizowania - uważają wolontariusze ze schroniska w Wielogłowach koło Nowego Sącza. Jeden zapis może jednak pogrążyć niewielkie, gminne schroniska. Chodzi o zapewnienie całodobowej opieki dla zwierząt.

Czy nowe przepisy doprowadzą do zamknięcia małych schronisk dla zwierząt?
Fot. Gminne Schronisko dla Psów w Wielogłowach

Całodobowa opieka nad zwierzętami wiąże się zatrudnieniem dodatkowych osób i już pojawiają sygnały, że samorządów nie będzie na to stać.

"Obawiam się, że zacznie się wybierać ważne i ważniejsze. Tutaj istnieje niebezpieczeństwo, że po prostu zlikwidują te małe schroniska i będzie się gminą opłacało, jak było dawniej – wysyłać psy do dalszych schronisk, wielkich molochów" – informuje Małgorzata Surowiak, wolontariuszka ze schroniska w Wielogłowach.


Zgodnie z nowymi przepisami nowi opiekunowie powinni pojawić się  w schroniskach od stycznia przyszłego roku. Bernard Stawiarski, wójt gminy Chełmiec, który odpowiada za schronisko w Wielogłowach przyznaje, że samorządy zostały postawione w trudnej sytuacji.


"Jest to już poważny wydatek. To jest kosztem czegoś. Będziemy się zastanawiać, czy nam w ogóle się to opłaci, bo jeśli za utrzymanie schroniska mamy na przykład zrobić jakąś konkretną inwestycję, drogę i to pokaźnych rozmiarów, to będziemy się zastanawiać, czy utrzymanie takiego schroniska ma sens" – mówi Stawiarski.


Jacek Lelek, burmistrz Starego Sącza nie ukrywa, że jeśli ten przepis nie zostanie zmieniony, to nie wyklucza zamknięcia gminnego schroniska.

"Koszty zatrudnienia czterech dodatkowych osób, bo o takim zwiększeniu obsady musielibyśmy pomyśleć, to jest wydatek, na który w tym momencie budżetu absolutnie nie stać. Dlatego dalsze funkcjonowanie schroniska przy takim rozporządzeniu stoi pod znakiem zapytania" – komentuje Lelek.


Małgorzata Surowiak uważa, że rozporządzenie samo w sobie jest dobrym krokiem w kierunku poprawy warunków zwierząt przebywających w schroniskach. Wierzy, że azyle będą w stanie dostosować się do wielu nowych wytycznych, ale całodobowa opieka jej zdaniem jest niepotrzebna w małych schroniskach.

"Jest pracownik codziennie od godziny 8 do 16, w dni wolne od pracy jest pracownik na umowę zlecenie, przychodzi dwa razy dziennie, i my, wolontariusze. Pieski są dwa razy dziennie wyprowadzane lub wychodzą na wybieg. Mamy opiekę weterynaryjną. Całodobowa opieka jest niepotrzebna. Co będą robić pracownicy na drugiej i trzeciej zmianie? Spać, budzić psy, socjalizować? To niepotrzebnie generowane koszty" – mówi wolontariuszka.


Wolontariusze ze schroniska w Wielogłowach zamierzają zainteresować sprawą sądeckich posłów. Proponują, by zapis dotyczący całodobowej opieki nie obejmował małych schronisk do 35 psów. Burmistrz Starego Sącza Jacek Lelek zamierza też poruszyć ten temat na posiedzeniu Forum Rady do spraw Samorządu Terytorialnego przy Prezydencie Polski.

Powiązane

  • Kolejny pies zostawiony w upale przed sklepem

    Radio Kraków

  • "Klinika" pomaga spakować apteczkę na wakacje

    Grzegorz Bernasik

  • Sądeczanie mogą skorzystać z darmowego czipowania psów i kotów

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"