To kolejny taki przypadek w Krakowie w tym tygodniu. Przy temperaturze przekraczającej 30 stopni Celsjusza mężczyzna przywiązał psa do słupka obok sklepu spożywczego i poszedł na zakupy. Przywiązanym na krótkiej smyczy psem zainteresowali się okoliczni mieszkańcy. Strażnicy miejscy po przyjeździe na miejsce usłyszeli, że właściciel prawdopodobnie mieszka w pobliżu, ale nikt nie zna jego dokładnego adresu.
Tłumaczył, że zakupy, pizza i inne sprawy doprowadziły do tego, że zapomniał, że zostawił psa przywiązanego przed sklepem. Sprawą zajęła się już policja. Za znęcanie się nad zwierzęciem grozi do trzech lat więzienia.