Młodzi ludzie zaczęli wspierać seniorów w czasie wiosennego lockdownu. Pomagali w robieniu zakupów, odbieraniu lekarstw z apteki, czy wyprowadzaniu psów na spacery. W okresie letnim nie mieliśmy dużo pracy, ale teraz telefony znów się rozdzwoniły – mówi Jakub Bocheński, inicjator akcji.
Jest to spowodowane znacznym przyrostem zachorowań na Sądecczyźnie. Wolontariusze pomagają w całym regionie bezpłatnie i zachęcają do tego innych. Przekonują, że taka bezinteresowna pomoc daje wielką satysfakcję. Dla starszych ludzi to bardzo dużo, dla młodych niewiele - zaledwie kilka godzin tygodniowo.
Grupa liczy ponad 100 wolontariuszy. Są to mieszkańcy Nowego Sącza oraz kilku miejscowości na Sądecczyźnie. Seniorzy, którzy potrzebują pomocy mogą się kontaktować z grupą dzwoniąc pod numer 505 537 880, lub wchodząc na profil Facebookowy SPS - Sądecka Pomoc Sąsiedzka.
Bartosz Niemiec/bp