Były minister kultury Bartłomiej Sienkiewicz deklaruje wsparcie dla starań o odbudowę Zamku Królewskiego w Nowym Sączu. Kandydat Koalicji Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego odwiedził w piątek Nowy Sącz gdzie spotkał się z prezydentem Ludomirem Handzlem. Koszt odbudowy zamku władze Nowego Sącza szacują od 30 do 50 mln zł. Bartłomiej Sienkiewicz zapowiedział pomoc w szukaniu funduszy na ten cel także w Brukseli.
Posłuchaj wypowiedzi
Jeśli dostanę mandat do europarlamentu, jeśli taka będzie wola wyborców, jestem przekonany, że jestem w stanie włączyć się w to dzieło. Nie tylko poprzez plansze, projekty, ale realnie przez zabezpieczenie ścieżki finansowej, pomoc w znalezieniu pieniędzy, bycie publicznym orędownikiem tego projektu.
Na zapowiedzi Bartłomieja Sienkiewicza zareagował sądecki poseł PiS i kandydat tej partii do europarlamentu Arkadiusz Mularczyk. Jego zdaniem były minister kultury obiecuje "gruszki na wierzbie". Poseł Mularczyk nazwał też Bartłomieja Sienkiewicza likwidatorem polskich mediów i kultury, i skierował do niego publiczne pytanie.
Posłuchaj wypowiedzi
Panie Bartłomieju czy poprze pan nasze projekty dotyczące reparacji wojennych od Niemiec, ponieważ to Niemcy powinni odbudować Zamek Królewski w Nowym Sączu, a nie polscy podatnicy, którzy musieli odbudowywać Warszawę, Jasło, Nowy Sącz i tysiące innych miejscowości.
Sądecki zamek został zniszczony w styczniu 1945 r. Dawna rezydencja królów legła w ruinie po eksplozji materiałów wybuchowych zgromadzonych przez żołnierzy niemieckich w jej piwnicach.