Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Aktualny burmistrz oskarża byłego. Sprawa skończy się w sądzie?

Były burmistrz Bobowej Wacław Ligęza, wysłał pismo przedsądowe do obecnego burmistrza gminy Marcina Wąsa, w którym żąda oficjalnych przeprosin. To pokłosie konferencji prasowej zwołanej niedawno przez obecny samorząd. Wymieniono na niej cztery inwestycje rozpoczęte przez byłą władzę, które - zdaniem urzędników - generują obecnie szereg problemów prawnych, technicznych oraz finansowych.

Aktualny burmistrz oskarża byłego. Sprawa skończy się w sądzie?
Bobowa. Fot. Damian Radziak

Mówi Marcin Wąs, aktualny burmistrz Bobowej

Cztery inwestycje i... same problemy

Zdaniem Marcina Wąsa, niektóre inwestycje wykonano w sposób nieprzemyślany, niewłaściwy, a nawet rażąco niedopuszczalny. W przypadku innych – „źle oceniono możliwości ich finansowania”.

„Jedną z takich inwestycji jest budowa Miejskiego Centrum Kultury w Bobowej. To obiekt, który, jak sądzimy, został niewłaściwie zaprojektowany i wykonany, dlatego dzisiaj generuje sporo kosztów. Główny problem to napływ wody w obrębie posadzki części przyziemnej budynku” – tłumaczył podczas konferencji prasowej aktualny burmistrz. „Drugim problemem są prace budowlane wykonane bez jakiejkolwiek zgody, planów i dokumentacji technicznej w Szkole Muzycznej I stopnia w Bobowej. Tam z kolei doszło do sytuacji, w której byłem zmuszony wyłączyć część pomieszczeń klasowych z użytkowania ze względu na uniknięcie katastrofy budowlanej. Istnieje bowiem ryzyko zawalenia się posadzki parteru przez nieodpowiednie prowadzenie prac budowlanych” – dodał.

Marcin Wąs jako kolejną problematyczną inwestycję wymienia budowę otwartego kąpieliska w Bobowej. Obiekt ten miał zostać dofinansowany z programu InterReg kwotą 2,134 mln zł. „Wniosek złożony jeszcze za kadencji poprzedniego burmistrza został jednak oceniony negatywnie. Oznacza to, że inwestycja ta nie uzyskała wsparcia finansowego” - mówił Marcin Wąs.

Były burmistrz Bobowej odpiera zarzuty i zapowiada walkę o swoje dobre imię

Wacław Ligęza twierdzi, że w przypadku budowy miejskiego centrum kultury, prace zostały zlecone specjalistom, którzy zostali wyłonieni w drodze formalnych konkursów. Obiekt został również odebrany przez inspektorów budowlanych i nadal ma gwarancje. Przyczyna odrzucenia wniosku o dofinansowanie budowy miejskiego kąpieliska w Bobowej – zdaniem Ligęzy – nie leży po stronie gminy. Powodem miało być tu niedostarczenie odpowiednich dokumentów przez miasto partnerskie na Słowacji. Były burmistrz twierdzi również, że nie wiedział o samowoli budowlanej w przypadku remontu szkoły muzycznej. W jego opinii, dowodem na to jest brak jakiejkolwiek dokumentacji. Dodaje on że posługiwanie się na forum publicznym stwierdzeniem „ryzyko katastrofy budowlanej” ma na celu wyłącznie poniżenie jego osoby. Podkreśla też, że ryzyko zawalenia się części budynku nie zostało jeszcze potwierdzone.

Wacław Ligęza odniósł się także do czwartej „wadliwej” inwestycji, jaką wskazują nowe władze Bobowej. Były burmistrz odpowiada, że za jego kadencji, istniała możliwość terminowego zakończenia remontu szkoły podstawowej w Stróżnej, więc podstaw do rozwiązania umowy z wykonawcą nie było.

Wacław Ligęza żąda od obecnego burmistrza oficjalnych przeprosin i wysłał w tym celu specjalne pismo. Przeprosiny mają nastąpić w ciągu siedmiu dni od odebrania przesyłki. Jeśli tak się nie stanie, sprawa trafi do sądu.

Bezskutecznie próbowaliśmy się skontaktować z burmistrzem Bobowej. Nie dostaliśmy również odpowiedzi, czy Marcin Wąs odebrał pismo nadesłane przez adwokata Wacława Ligęzy.

Powiązane

  • Zakończyła się budowa amfiteatru w Bobowej

    Maciej Wodziński

  • Rynek w Bobowej czeka metamorfoza - przybędzie kwiatów, krzewów i drzew

    Filip Drożdż

  • Pięć szkół w Bobowej zmieniło wygląd. Gmina planuje kolejne inwestycje

    Filip Drożdż

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów