Czad znowu zaatakował. Tym razem do szpitala trafiła 4-osobowa rodzina z Nowego Sącza. Małżeństwo z dwójką dzieci na szczęście nie straciło przytomności, choć poziom tlenku węgla był w ich mieszkaniu znacznie przekroczony. W szpitalu przebywa jeszcze tylko 15-latka, którą zostawiono na obserwację. Pozostali członkowie rodziny są już w domu.
Ból głowy i nudności pojawiły się u nich tuż po godzine 1 w nocy. Wtedy też wezwali pogotowie. Ratownicy doradzili im, by natychmiast wywietrzyli mieszkanie, ale w momencie, kiedy strażacy przybyli na miejsce, w pomieszczeniach wciąż była przekroczona norma tlenku wegla. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło.
Czad zebrał już niestety duże żniwo w tym roku w Małopolsce. W ostatni weekend w Krakowie trzy osoby zmarły prawdopodobnie właśnie w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Zasłabły one podczas kąpieli.
Wcześniej w listopadzie i na początku stycznia zatruły się dwie kobiety w Węgrzcach i Głupczowie. Policja i straż pożarna apelują, by regularnie zlecać kontrole techniczne urządzeń grzewczych i wyposażyć się w czujniki dymu i gazu.
Od października 2018 r. strażacy byli 317 razy wzywani do zdarzeń związanych z tlenkiem węgla. 134 osoby wymagały pomocy medycznej.
(Joanna Porębska/ko)