Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Nowy podatek od aut spalinowych już od 2024 roku. "Nie znamy ani stawek, ani sposobu ich naliczania"

W przyszłym roku zapłacimy podatek od samochodów spalinowych. Początkowo jednorazową opłatę będzie trzeba uiścić za zarejestrowanie takiego auta. Od 2026 roku podatek będziemy płacić już co roku.

Nowy podatek od aut spalinowych już od 2024 roku. "Nie znamy ani stawek, ani sposobu ich naliczania"
Zdjęcie ilustracyjne, fot. Pixabay

Posłuchaj relacji Mateusza Bożka

To jeden z "kamieni milowych" na drodze do uzyskania przez Polskę pieniędzy z Krajowego Programu Odbudowy. Rozwiązanie ma też zachęcić do kupowania pojazdów jak najmniej zanieczyszczających środowisko. Czasu na wprowadzenie podatku Polska ma niewiele.

Szczegółów jeszcze nie mamy, ale przerażeni kierowcy już liczą, ile będą musieli zapłacić. Taką możliwość daje specjalna strona internetowa, która uwzględnia pojemność silnika, jego standard, a nawet datę pierwszej rejestracji. Strona dokonuje obliczeń na podstawie projektu uchwały, który został wycofany w 2007 roku - czyli 16 lat temu.

Obliczenia nie są prawidłowe, bo bazują na prawie, którego nigdy nie było. Nie znamy ani stawek podatku, ani sposobu ich naliczania. Ministerstwa finansów oraz klimatu i środowiska odpowiedziały, że nie są prowadzone żadne prace

- tłumaczy Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego.

W przyszłym roku ma zostać wprowadzona jednorazowa opłata za zarejestrowanie auta spalinowego. Nie wiadomo, czy dotyczy to tylko tych pierwszy raz zarejestrowanych w Polsce, czy wszystkich już zarejestrowanych.

Od 2026 roku podatek będziemy musieli płacić co roku. To może być okazja do przebudowy systemu opodatkowania pojazdów.

Pierwsza możliwość jest taka, że wchodzi tylko ten podatek, akcyza zostaje. Druga, że przebudowujemy całkowicie system podatkowy w Polsce, dotyczący samochodów i akcyza znika, a pojawia się w to miejsce jakaś inna danina. To materia bardzo wrażliwa społecznie, w związku z czym myślę, że prace nad tym będą trwały bardzo długo

- podkreśla Jakub Faryś.


Mieszkańcy Krakowa mówią wprost, że nie chcą nowego podatku. Według nich wprowadzenie nowych opłat nie wpłynie znacząco na poprawę jakości powietrza. Podkreślają, że koszt samochodu elektrycznego przekracza możliwości finansowe większości Polaków.

Średnia wieku aut jeżdżących po polskich drogach to ponad 11 lat. Spora część z nich ma ponad 20 lat.

Zwolnione z podatku mają być oprócz "elektryków" pojazdy wojskowe i zabytkowe.
 
 

Powiązane

  • Jan Golba: Dochody z CIT są niewielkie w skali gmin. Największe dochody gminy mają z PIT

    Sławomir Wrona

  • Władze Krakowa: ponad 10,5 tys. kolejnych osób płaci podatki w mieście

    Elżbieta Raczyńska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów