Nie żyje zaginiony 19-latek ze Stryszowa. Jego ciało odnaleziono w lesie w Marcówce. Policja potwierdza, że to zaginiony kilka dni temu Maksymilian. Przy jego ciele policjanci zabezpieczyli broń z czasów II wojny światowej.
Prokurator rejonowy z Wadowic Jerzy Utrata w rozmowie z portalem wadowice24.pl powiedział, że nie można na razie potwierdzić czy miała ona związek ze śmiercią 19-latka. Śledczy ciało skierowali na sekcję, która ma pomoc ustalić okoliczności śmierci zaginionego.
/Marek Mędela, Wacha/