Narodowy Fundusz Zdrowia otrzymał 30 milionów dotacji na sfinansowanie nadwykonań za 2017 rok i lata ubiegłe. NFZ podpisał już ugody ze wszystkimi placówkami, które w trzech pierwszych kwartałach tego roku wykonały więcej zabiegów niż było to zapisane w kontrakcie. Ostatni kwartał będzie rozliczany w lutym.
Dokładna liczba nadwykonań za 2017 rok będzie znana pod koniec stycznia, kiedy do NFZ-u trafią raporty ze szpitali. Za trzy pierwsze kwartały NFZ zapłacił pełną cenę w ośmiu zakresach, czyli m.in. za świadczenia onkologiczne i świadczenia nielimitowane, jak porody i specjalistykę dziecięcą. Za pozostałe zakresy kwota będzie niższa.
Podobnie ma się sprawa z ostatnim kwartałem. Za nadwykonania w pozostałych sześciu zakresach NFZ zapłaci niższą kwotę. Będzie to około 70 proc. obecnej ceny. NFZ sięgnął także po pieniądze zgromadzone w funduszu zapasowym. Jest to ponad 130 milionów złotych. Te pieniądze są przeznaczane na zakup dodatkowych świadczeń i sfinansowanie nadwykonań po zakończeniu 2017 roku.
(Teresa Gut/ko)