Największy teleskop świata powstanie przy udziale polskich specjalistów inżynierii kosmicznej warszawskiej Firmy SENER - dowiedziało się Radio Kraków. Potężna luneta zostanie wyposażona w pięć zwierciadeł, w tym główne o średnicy aż 39 metrów. Urządzenie budowane jest przez Europejskie Obserwatorium Południowe, którego Polska jest członkiem od 2015 roku.
Jak wyjaśnia prezes Europejskiej Fundacji Kosmicznej Łukasz Wilczyński teleskop będzie miał szerokie zastosowanie w tym możliwość obserwacji w tzw. bliskiej podczerwieni. "Polacy będą mieli olbrzymi udział w budowie teleskopu. To niesamowite wyzwanie i docenienie polskiej inżynierii. Nie minęły dwa lata odkąd jesteśmy w ESO, a już dostaliśmy olbrzymi kontrakt na budowę kluczowego urządzenia kosmicznego na Ziemi" - mówi Radiu Kraków Łukasz Wilczyński.
"Jesteśmy dumni, że Polacy zostali zaangażowani w budowę tak ważnego dla ludzkości urządzenia, tym bardziej, że jest to największe i najbardziej odpowiedzialne zadanie, jakie do tej pory realizowały polskie podmioty" - dodaje dr Aleksandra Bukała, dyrektor generalna SENER Polska.
Gigantyczny teleskop będzie zajmował powierzchnię połowy stadionu piłkarskiego i zostanie wyposażony w pięć zwierciadeł, w tym główne o średnicy aż 39 metrów. Umożliwi to dokładniejsze obserwacje Wszechświata, w tym badania ciemnej materii, zaglądanie w przeszłość galaktyk czy też poszukiwania planet wielkości Ziemi, na których może istnieć życie.
Teleskop zostanie osadzony na górze Certrto Armazones na wysokości ponad 3 tysięcy metrów n.p.m w centralnej części pustyni Atakama w Chile, czyli w jednym z najsuchszych obszarów świata. Prace nad projektem będą realizowane 6 lat, z czego w Polsce maksymalnie 4 lata. Największy teleskop świata zostanie uruchomiony w 2024 roku.
(Joanna Gąska, mat. prasowe/ew)