Przed wejściem do lasu na grzybobranie sprawdźmy ostrzeżenia na stronach nadleśnictw. Część lasów w Małopolsce jest zamknięta z uwagi na zniszczenia po burzach. Tak jest w okolicach Krakowa i Krzeszowic. W Nadleśnictwie Olkusz zamknięte jest łącznie około trzech hektarów terenu. Tam po zamknięciu kopalni Pomorzany w lesie powstają niebezpieczne zapadliska. Rafał Krzysztofek z Nadleśnictwa Olkusz mówi Radiu Kraków, że takich ziemnych lejów jest już około 40. I wciąż powstają nowe.
Posłuchaj materiału Marka Mędeli
"Największy ma około 40 arów. Te tereny są oznakowane tablicami ostrzegawczymi. Drzewa są oznakowane taśmami. Raczej prosiłbym zwracać uwagę, nie wchodzić w takie tereny. Sami nie wiemy, kiedy powstaną nowe, czym to może grozić. Przynajmniej jakimś poturbowaniem" - ostrzega Krzysztofek.
Na razie nie wiadomo, jak długo będą powstawać kolejne zapadliska. Zakazy wstępu do niektórych lasów obowiązują do marca przyszłego roku.
Aktualną listę ostrzeżeń można znaleźć na stronach internetowych nadleśnictw.