- Ta dyskusja trwa od lat, trzeba poprawiać standardy funkcjonowania tej branży - tak o przewozach konnych do Morskiego Oka mówił gość porannej rozmowy Radia Kraków. Ireneusz Raś, wiceminister sportu i turystyki z Trzeciej Drogi, wyraźnie jednak podkreśla, że jest przeciwny wprowadzenia zakazu transportu konnego do Morskiego Oka. Dyskusja ponownie rozgorzała po tym jak w majowy weekend jeden z koni ciągnących fasiąg przewrócił się i przez dłuższą chwilę nie wstawał.
Dwa ministerstwa - rolnictwa i klimatu - zajęły się już tą sprawą, zlecając kontrole weterynaryjne i rozpoczynając rozmowy z Tatrzańskim Parkiem Narodowym.
- Pojedyncze sytuacje nie mogą rzutować na tak radykalny krok, którego chcą pewne osoby. Ja uważam, że trzeba umiaru i dyskusji. Poglądy muszą się ścierać, żeby prawo i zasady funkcjonowania tej części turystyki, były jak najbardziej społecznie akceptowalne - podkreślał.
Ireneusz Raś: Sędzia Szmydt był mocno wspierany przez poprzednią władzę
Ireneusz Raś jest również przeciwny ewentualnemu zakazowi dorożek w Krakowie.