Małopolanie coraz mniej chętnie szczepią dzieci. W minionym roku służby zebrały aż 8 razy więcej pieniędzy z grzywien za odmowę szczepienia obowiązkowego niż przed dwoma laty. Jak informuje Małopolski Urząd Wojewódzki, to ponad 430 tysięcy złotych w 2025 roku. Dla porównania w 2023 roku suma ściągniętych grzywien wyniosła 57 tysięcy złotych, a w 2024 roku - 147 tysiące złotych.
Wojewoda małopolski Krzysztof Klęczar osoby, które nie chcą się szczepić, dzieli na dwie kategorie: tych, którzy robią to z niewiedzy - i do nich trzeba dotrzeć - oraz tych drugich:
Oszołomami i bandytami nazwałbym tych, którzy doskonale wiedzą, jakie są konsekwencje braku szczepień, którzy doskonale wiedzą, że przez to, że unikamy szczepień, wracają nam choroby od stu lat nieobecne i takie, które nauka pokonała ponad sto lat temu. A mimo tego dla politycznych, osobistych interesów potrafią podsycać w ludziach te najniższe instynkty, podsycać lęk, podsycać strach i zniechęcać ich do szczepień. To są oszołomy i bandyci i z takimi należy walczyć.
Gwałtowny wzrost zachorowań na krztusiec. Prof. Garlicki: „Fobie antyszczepionkowe nasiliły problem”
Najczęściej nakładana wysokość kary finansowej za brak zaszczepienia dziecka obowiązkowym preparatem waha się od tysiąca do dwóch i pół tysiąca złotych.