Blisko dwa lata mieszkańcy Libiąża starali się o poprawę bezpieczeństwa na jednej z głównych ulic w miasteczku. Po remoncie drogi, klasyczne, malowane na jezdni zebry, zastąpiono nowoczesnymi. Było to zmorą kierowców i pieszych.
Po dwóch latach starań mieszkańcy doprowadzili do poprawy niebezpiecznych przejść dla pieszych. Po remoncie drogi, zamiast malowanych na jezdni przejść dla pieszych, przejścia ułożono z drogich kostek granitowych.
Takie rozwiązanie było zmorą kierowców, którzy przed każdym przejściem, przypominającym próg zwalniający, musieli gwałtownie hamować. Na takie pasy narzekali tez sami piesi.
Remont ulicy 1 Maja w Libiążu kosztował blisko 4 miliony złotych. Większość pieniędzy pochodziła z funduszy unijnych.
Posłuchaj wypowiedzi
( Marek Medela /dw)