Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Żółta kartka dla prezydenta Miszalskiego. Mieszkańcy skarżą się na niezrealizowaną obietnicę, radni ich popierają

Autor:  Elżbieta Raczyńska
Opracowanie:  Renata Radłowska
Źródło:  opracowanie własne
 Dołącz do czytelników  Obserwuj w Google News

Krakowscy radni pozytywnie rozpatrzyli skargę mieszkańców przeciwko Aleksandrowi Miszalskiemu dotyczącą "niedotrzymania publicznych obietnic i zobowiązań wobec mieszkańców". Sprawa dotyczy inwestycji przy ulicy Homolacsa. Prezydent Miszalski podczas "ławeczki dialogu" w kwietniu obiecał, że bez zgody mieszkańców nie pozwoli na przejazd samochodów budowlanych pomiędzy domami jednorodzinnymi.

Żółta kartka dla prezydenta Miszalskiego. Mieszkańcy skarżą się na niezrealizowaną obietnicę, radni ich popierają
Aleksander Miszalski/ Fot. Marek Lasyk.

Mieszkańcy złożyli oficjalną skargę na prezydenta, którą radni Krakowa przegłosowali jednomyślnie. Chodzi o niespełnioną obietnicę, którą prezydent Krakowa złożył mieszkańcom ulicy Homolacsa na Klinach w kwietniu (podczas spotkania z cyklu "ławeczka dialogu"). To tam trwa budowa osiedla ESSA - ciężki sprzęt i koparki dojeżdżają na miejsce inwestycji drogami osiedlowymi wśród jednorodzinnych domków i niszczą ulice. Aleksander Miszalski obiecał, że zajmie się sprawą. Tak jednak się nie stało.

Radny Jakub Kosek z prezydenckiego klubu zwraca uwagę na wcześniejszą decyzję komisji skarg i wniosków:

Głosowałem za pozytywnym rozpatrzeniem skargi zgodnie z propozycją komisji, która dogłębnie bada tę sprawę. Zdarza się czasem tak, że mimo najszczerszych chęci nie da się pewnych rzeczy zrealizować; jako samorządowiec też miałem takie sytuacje. A skoro mieszkańcy złożyli oficjalną skargę i proceduralnie mieli rację, trudno było zagłosować inaczej.

Nowe osiedle na Klinach bez drogi dojazdowej? Prezydent uzależnia zgodę na przejazd ciężarówek od woli mieszkańców

Elżbieta Raczyńska

Skarga nie niesie za sobą poważnych konsekwencji prawnych wobec prezydenta Krakowa. Jest jednak wyrazem niezadowolenia mieszkańców i radnych.

Uznaliśmy, że zarzuty formułowane przez mieszkańców związane z niedotrzymywanie obietnic i wadliwym zarządzaniem mieniem komunalnym jest zasadne

- tłumaczy Michał Drewnicki, radny PiS.

Prezydent Miszalski nie wywiązał się z obietnicy, więc radni dali mu żółtą kartkę. Samochody dostawcze i obsługujące budowę nadal jeżdżą pod oknami mieszkańców osiedla Kliny

- dodaje radny Łukasz Maślona (klub Kraków dla Mieszkańców).

Komentarze

Powiązane

  • Aleksander Miszalski: Mieszkańcy nie mówią o Centrum Sportów Zimowych, ale o chodniku, szkołach, parku i boisku

    Jacek Bańka

  • Referendum w sprawie odwołania Aleksandra Miszalskiego? W PiS rozważają ten pomysł

    Elżbieta Raczyńska

  • Aleksander Miszalski: Nie ma żadnych powodów do referendum odwoławczego w Krakowie

    Jacek Bańka

  • Pół miliarda złotych w trzy i pół roku. Kraków ma być lepszym i bezpieczniejszym miastem

    Marcin Śliwa

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego