Krakowska policja wszczęła postępowanie w sprawie zniszczenia części użytku ekologicznego Dolina Prądnika - informuje Piotr Szpiech rzecznik prasowy komendy miejskiej policji. Kilka dni temu media obiegła informacja, że inwestor, który prowadzi prace na działce obok użytku, zasypał jego część hałdami ziemi i gruzu niszcząc zieleń i drzewa.
Posłuchaj wypowiedzi
W tej sprawie toczyć się będzie postępowanie z art.187 par. 1 Kodeksu karnego, który mówi, że kto niszczy, poważnie uszkadza lub istotnie zmniejsza wartość przyrodniczą prawnie chronionego terenu lub obiektu, powodując istotną szkodę, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dowóch
- mówi Piotr Szpiech
O sprawie został także powiadomiony oficjalnym pismem Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Szkody i straty cennych przyrodniczo terenów będą badać inspektorzy z krakowskiego magistratu.
Użytek ekologiczny w dolinie Prądnika to cenny przyrodniczo teren i dom dla wielu gatunków zwierząt. W okolicy można spotkać na przykład zimorodki, dzięcioły i bardzo rzadką pliszkę górską. Inwestor, który prowadzi prace budowlane na działce obok użytku, zsunął hałdy ziemi zmieszanej z materiałami budowlanymi na część terenów zielonych i w ten sposób je zniszczył.