W wieku 80 lat zmarł Jerzy Trela, wybitny aktor teatralny i filmowy. Stworzył wiele znakomitych kreacji teatralnych między innymi w "Dziadach", "Wyzwoleniu" i "Hamlecie", zagrał w ponad 70. filmach oraz w 140. spektaklach Teatru Telewizji. Aktor był związany na stałe z Krakowem, a od 1970 roku z Narodowym Starym Teatrem. Współpracował także z Radiem Kraków.
Jerzy Trela urodził się 14 marca 1942 roku w podkrakowskich Leńczach. Studiował w krakowskiej PWST. Był jednym ze współtwórców Teatru STU, pracował też w Teatrze Rozmaitości (dzisiejszej Bagateli).
Mistrz Jerzy Trela z Leńcz - u Dominikanów wadziłem się z Bogiem
Od 1970 r. związany z Narodowym Starym Teatrem w Krakowie. Grał w spektaklach m.in. Jerzego Jarockiego, Konrada Swinarskiego, Andrzeja Wajdy, Kazimierza Kutza i Krystiana Lupy. Do historii teatru przeszła jego rola Konrada w „Dziadach” Adama Mickiewicza i Konrada w „Wyzwoleniu” Stanisława Wyspiańskiego w reżyserii Konrada Swinarskiego.
%gallery_64606%
Jerzy Trela zagrał w głośnych realizacjach sztuk Witkacego, Gombrowicza i Mrożka, m.in.: „Szewcach” (1971), „Matce” (1972), „Portrecie” (1988), Ślubie (1991) w reżyserii Jerzego Jarockiego.
Współpracował z Andrzejem Wajdą przy jego teatralnych inscenizacjach, m.in. „Z biegiem lat, z biegiem dni...” (1978), „Hamlet” (1981), „Dybuk” (1988). Ważne były również role w spektaklach Jerzego Grzegorzewskiego, inscenizacjach dramatów Stanisława Wyspiańskiego w Teatrze Narodowym w Warszawie: „Sędziowie” (1999) i „Wesele” (2000). W 2002 roku zagrał w przedstawieniu „Morze i zwierciadło”, jednym z ostatnich dzieł teatralnych Grzegorzewskiego. Artysta współpracował także z Krystianem Lupą, zagrał w Powrocie Odysa (1981) i Lunatykach II (1998).
W artystycznym dorobku miał ponad 140 ról w Teatrze TV oraz ponad 70 ról filmowych. Profesor i wykładowca Akademii Sztuk Teatralnych w Krakowie, a przez dwie kadencje, w latach 1984-1990, także jej rektor.
23 maja odbędą się uroczystości pogrzebowe Jerzego Treli
W magistracie i internecie księga kondolencyjna dedykowana Jerzemu Treli
Anna Dymna wspomina Jerzego Trelę: "Był jednym z najważniejszych ludzi, jakich spotkałam na tej drodze".
O byciu rektorem, aktorstwie i rodzinie aktor opowiadał Elżbiecie Koniecznej.
Posłuchaj rozmowy
Aktor był laureatem wielu nagród teatralnych, filmowych, telewizyjnych. Otrzymał m.in. honorowy tytuł „Zasłużonego dla kultury narodowej” (1989), Nagrodę Ministra Kultury i Sztuki w dziedzinie teatru oraz Gloria Artis (2005); w 2011 roku został uhonorowany Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski.
Jerzy Trela był bardzo mocno związany z Radiem Kraków. Już jako student szkoły teatralnej rozpoczął współpracę z reżyserką Romaną Bobrowską. W ostatnich latach zagrał m.in. w Weselu w reż. Andrzeja Seweryna, rolę starego Konrada w „Wyzwoleniu” w reż. Agaty Dudy-Gracz, wystąpił też w „Sercu ciemności” Jacka Dukaja oraz w słuchowisku „Droga Pani Schubert” na podstawie wierszy Ewy Lipskiej.
Posłuchaj fragmnetu słuchowiska „Droga Pani Schubert”
%gallery_95546%
Aktor wystąpił w wielu w słuchowiskach zrealizowanych w Radiu Kraków. Na Festiwalu "Dwa teatry" w Sopocie w 2005 roku Jerzy Trela otrzymał nagrodę aktorską za główną rolę w słuchowisku pt. "Chrystus z Lobetal" w reżyserii Romany Bobrowskiej, wg tekstu Leszka Wołosiuka o ostatnich dniach Ericha Honeckera.
W „Weselu” w reż. Andrzeja Seweryna zagrał Wernyhorę, w rolę starego Konrada wcielił się w słuchowisku "Sceny z Wyzwolenia” Stanisława Wyspiańskiego w reż. Agaty Dudy- Gracz.
%gallery_62618%
W radiu najbardziej cenię samotność i bliskość, intymność kontaktu ze słuchaczem. Lubię grać w słuchowiskach, ale bardzo bliska jest mi również poezja czytana w radiu
- tak o swoich radiowych doświadczeniach mówił w rozmowie z Justyną Nowicką.
Posłuchaj rozmowy
W archiwum Radia Kraków jest wiele nagrań czytanych przez Jerzego Trelę wierszy i powieści.
Posłuchaj Jerzego Treli jako Konrada w „Dziadach”
Posłuchaj Jerzego Treli jako Konrada w „Wyzwoleniu”
Odszedł mój ukochany rektor, mój wspaniały partner sceniczny, przyjaciel, człowiek skała, symbol polskiego teatru. Przede wszystkim tak dobry, kochany człowiek, nieznoszący wszelkiego patosu, sztuczności, ciepłem i poczuciem humoru rozbrajający wszystkie trudne sytuacje.
Dorota Segda
Mówi Dorota Segda
Coraz mniej jest takich drogowskazów w polskiej kulturze, jakim był Jurek Trela.
Józef Żuk Opalski