Marszałek Małopolski miał wypadek podczas Rodzinnego Rajdu Rowerowego w Wygiełzowie. Marek Sowa podczas jazdy nieszczęśliwie się przewrócił.
Jak powiedział w rozmowie z Radiem Kraków: "wypadek nie był poważny, niedługo wrócę do pracy". Marszałek trafił jednak do szpital z pękniętym obojczykiem i złamanym żebrem. Marszałek przez kilka tygodni będzie nosić specjalną usztywniającą kamizelkę.