Kradzieży dokonano najprawdopodobniej w weekend. Sprawę bada już policja, a Komitet Opieki nad Kopcem zapowiada, że nową flagę uda się postawić tuż przed 6 sierpnia, czyli w rocznicę wymarszu Pierwszej Kompanii Kadrowej.
Członkowie komitetu podejrzewają też, że nie jest to zwykły chuligański wybryk, ale zamierzone działanie. Kopiec znajduje się na peryferiach miasta. Ktoś musiał wejść na szczyt i dodatkowo zlikwidować zabezpieczenia, które miały zapobiegać kradzieżom flagi.
Flaga została zawieszona na maszcie kopca, nazywanego Mogiłą Mogił w 80. rocznicę śmierci Marszałka.
"To jest specjalna flaga, uszyta przez firmę, która wiedząc, gdzie ona będzie, wyposażyła ją w odpowiednie dziurki, które powodują, że ona nie będzie się owijać wokół masztu. Tam zawsze wieje wiatr i chodzi o to, żeby ona była widoczna. Mam nadzieję, że krakowianie, którzy znajdą się na Błoniach, zobaczą flagę na kopcu Józefa Piłsudskiego - mówił wówczas Jerzy Bukowski przewodniczący Komitetu Opieki nad Kopcem Józefa Piłsudskiego.
Zobacz: Biało-czerwona flaga zawisła na Kopcu Piłsudskiego
Maciek Skowronek