Tegoroczna fatalna zima spowodowała, że miejsc gdzie w tym roku warunki narciarskie są bardzo dobre jest niewiele. Do wyjątków należy trasa narciarska w Kotle Gąsienicowym w rejonie Kasprowego Wierchu, gdzie śniegu, ze względu na położenie wysoko w Tatrach, jest naprawdę sporo.
Posłuchaj narciarzy
Mimo to już od początku roku narciarzy na Kasprowym Wierchu jest wyjątkowo mało. Tak naprawdę nie wiadomo, jakie są przyczyny takiego zjawiska. Niektórzy twierdzą, że Kasprowy Wierch, kiedyś legendarna góra narciarzy, prostu został zapomniany i stał się niemodny. Sami narciarze jednak takim opiniom zaprzeczają.
Jak dowiedziało się Radio Kraków, Polskie Koleje Linowe, właściciel kolei linowej na Kasprowy Wierch, zapowiada zmiany i promowanie uprawiania narciarstwa na Kasprowym Wierchu. To tak naprawdę jedyna góra w Polsce, na której panują tzw. warunki alpejskie a trudność trasy zaspokaja apetyty nawet bardzo zaawansowanych narciarzy. Niestety, anomalia pogodowe dały się we znaki również Kasprowemu Wierchowi. Od początku zimy z powodu braku śniegu nieczynna jest druga trasa narciarska w Kotle Goryczkowym.
(Przemysław Bolechowski/ko)