Podhalański Dzianisz to jedno z niewielu miejsc gdzie ziemniak to rzepa. Nikt tak naprawdę chyba nie wie dlaczego tak się właśnie stało, bo przecież w pobliskim Zakopanem mówi się na rzepę - grule.
Posłuchaj wypowiedzi
Ziemniaczane pączki i tradycyjne zupy, moskole ze smalcem i z miodem z rzepaku , a także zapiekanka dla chłopa - to tylko niektóre przysmaki, jakie rywalizowały w niedzielę o tytuł najlepszej potrawy z rzepy.
Te kulinarne wariacje - musiały mieć jeden obowiązkowy składnik: rzepę czyli grule, lub jak kto woli ziemniaki. Trzeba bowiem pamiętać, że w Dzianiszu pod Zakopanem właśnie tak górale nazywają ziemniaki.
Jury nie miało łatwego zadania - szczególnie pracujący w nich mężczyźni...
Grażyna Pitoń z Koła Gospodyń Wiejskich częstując przysmakami naszego zakopiańskiego reportera podkreślała, że kociołkowi z zapiekanią nikt nie jest w stanie się oprzeć ...
Podhalański Dzianisz to jedno z niewielu miejsc gdzie ziemniak to rzepa. Nikt też tak naprawdę chyba nie wie dlaczego tak się właśnie stało, bo przecież w pobliskim Zakopanem mówi się na rzepę - grule.
Inną bardzo popularną potrawą na Podhalu z gruli są moskole - czyli placki wypiekane na rozżarzonej blasze z ugniatanych ziemniaków z różnymi dodatkami.
Podobnie jak w innych regionach Polski pod Tatrami grule często jadało się,i nadal jada, z kwaśnym mlekiem.
Niedzielne Wykopki były kolejną imprezą w ramach XIII Tatrzańskich Wici.
Przemysław Bolechowski/kp