Stolica Tatr wzorem Krakowa i Wrocławia chce objąć szczególną ochroną obszar Krupówek. Władze miasta zapowiadają, że tworząc Park Kulturowy wreszcie będzie można zrobić generalne porządki na Krupówkach. Chcą przede wszystkim rozprawić się z "mafią maskotkową". Do tej pory były bezsilne.
Posłuchaj Agaty Wojtowicz, prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej
Krupówki często nazywane są najbrzydszą ulicą świata . Ale już wkrótce ma się to zmienić i to radykalnie na lepsze zapewnia Agata Wojtowicz, prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.
- Czyścimy całą przestrzeń publiczną. To właśnie jest powrót do kultury, regionalizmu i tożsamości - dodaje w rozmowie z Radiem Kraków.
Władze Zakopanego chcą przede wszystkim rozprawić się z "mafią maskotkową" na Krupówkach. Chodzi o kilkanaście osób, które przebierają się za różne postaci i na deptaku namawiają turystów do robienia sobie z nimi odpłatnych zdjęć. Ogromna większość przebierańców to postacie niemające nic wspólnego z Podhalem i Tatrami. Do tej pory jednak władze miasta były bezsilne i nie mogły maskotek z Krupówek. Zmienić się to może, gdy centrum Zakopanego zostanie objęte Parkiem Kulturowym, a to oznacza, że będą tam obowiązywać zaostrzone przepisy. Janusz Majcher, burmistrz Zakopanego, podkreśla, że chodzące pluszowe potworki to dla miasta antyreklama.
Krupówki: kiedyś wizytówka, dziś antyreklama? ZDJĘCIA
[Posłuchaj: Majówka z Radiem Kraków w Wysowej Zdrój!
Czytaj: Agresywny miś na Krupówkach. Jest dochodzenie
Czytaj także: "Co nam przeszkadza w Zakopanem"- debata na Podhalu. ZDJĘCIA
Czytaj także: Park Kulturowy w Nowej Hucie najwcześniej w 2015 r.
Przypominamy: Kraków: "Stacze" muszą zniknąć z Rynku Głównego