Remont wielkiego pieca w dawnej hucie Sendzimira w Krakowie zakończony. W nocy rozpoczął się jego rozruch. Choć wiąże się to z emisją pyłów - władze huty uspokajają: emisja jest ograniczona do minimum i nie zagraża zdrowiu mieszkańców.
Posłuchaj co mówi Sylwia Winiarek, rzeczniczka ArcelorMittal
"Sprzyjają nam warunki pogodowe i wygląda na to, że emisje będziemy mogli ograniczyć do terenu krakowskiej huty. To będą emisje przede wszystkim tlenku żelaza, które nie stanowią zagrożenia. Pył opadnie w obrębie terenu huty" - mówiła Radiu Kraków Sylwia Winiarek, rzeczniczka ArcelorMittal.
Modernizacja pieca i instalacji w krakowskiej hucie kosztowała 175 milionów złotych. Po remoncie generalnym piec będzie mógł działać przez kolejne 20 lat.
Remont wielkiego pieca ma skutkować m.in. oszczędnością energii i wody zużywanej w procesie technologicznym. Dzięki nowemu zamkniętemu układowi chłodzenia wielkiego pieca nie trzeba już będzie pobierać wody z Wisły. Modernizacja dwóch elektrofiltrów pozwoli spełnić wymogi dla emisji do powietrza wynikające z unijnej dyrektywy IED w lipcu tego roku, a więc na dwa lata przed wymaganym prawem terminem. WIĘCEJ
(Martyna Masztalerz/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: